Inne

JerzyM on Wrzesień 5th, 2011

Tak właśnie wygrzebałem z plecaka ulotkę „Cotes d’Armor”… a teraz cała legenda wokół tego… W poprzednim wpisie opisywałem jak to byłem na kiermaszu w Skansenie… Otóż na jednym stoisku zlookałem kilku borowych dziadków coś gaworzących w dziwnej mowie. Od razu coś mi na uszach się obiło, że to francuski albo jakiś taki „żabiasto podobny” No [...]

Continue reading about Cydr po cydrze

JerzyM on Sierpień 31st, 2011

Dziś doszła do mnie dostawa miodu…. tym razem pora na miód gryczany od Bractwa Pasieczników Wędrownych. Miodka tego używałem już kiedyś do przetworów i był naprawdę niezły. Miodek jest świeżutki A ponieważ jest go całe 45kg to naprawdę robi to to wrażenie… W tamtym roku robiłem miód z mixa 1:1 gryki i spadzi i co [...]

Continue reading about Kolejna tura dużego miodka

JerzyM on Lipiec 19th, 2011

Ponieważ ostatnio na blogu coraz mniej o piwkach itd. Oceny nowych piw praktycznie zatrzymane… Choć nie mówię tu ostatniego słowa bo kolega Źrebak wiezie ponoć jakieś ciekawostki z Grecji No i co tu dużo owijać – ostatnio więcej tu o miodach, winach, truskawkach i tym podobnym. Widzę, że dalej zmierzam w tym kierunku, ograniczając produkcję [...]

Continue reading about zmiana nazwy bloga…

JerzyM on Lipiec 18th, 2011

Okazało się, że mam dostępnych parę kilo jabłek działkowych… chyba to to malinówka ale w każdym razie: małe, kwaśne i chyba doskonale nadają się na domowy cydr Fermentor też stoi w sumie pusty. Poszedłem więc po radę do wujka googla i znalazłem coś takiego: http://www.wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=2121 Przepisów sporo ale ja chyba zrobię to po swojemu czyt. [...]

Continue reading about Cydr domowy… pora na niego

JerzyM on Lipiec 2nd, 2011

No to najpierw sprawozdanie w stylu prasowym: środa ok. 11tej dzwoni LucyAnn, że winko, które dostała w butelce po piwie i zamknięte kapslem w prześliczny sposób udekorowało jej cały barek. Co tu dużo mówić – pierdolnęło po prostu na całego. czwartek – Kostek twierdził, że winko, które dostał, oddało swój korek w sposób co najmniej [...]

Continue reading about Bomby truskawkowe czy relacja z zabawy w sapera

JerzyM on Czerwiec 24th, 2011

Ludziki pytają jak powstało owe truskawkowe co nie co … więc tym razem, na świeżo, rozrabiając nowy nastaw zanotuję jak wyglądało jego przygotowanie Krok pierwszy to udanie się na rynek i znalezienie odpowiednich truskawek. Chodzi tu o to żeby były to truskawy „z pazurem” tj. nie super słodkie a te mocno aromatyczne. Cukier i tak [...]

Continue reading about Winko truskawkowe … przepis

JerzyM on Czerwiec 23rd, 2011

Niestety kończy się czas lenistwa Obiecałem wrzucić coś o browarach restauracyjnych w Pradze… Zdjęcia są przygotowane, notatki zrobione itd. więc…. wrzucę z czasem Kombinuję właśnie jak zrobić miód z płatkami róży oraz drugi z jakimiś cytrusami – może pomarańcza, mandarynka lub cytryna. Jeśli ktoś ma jakieś przepisy to dajcie znać… Na przetworzenie czeka jeszcze sok [...]

Continue reading about No i po urlopie…

JerzyM on Czerwiec 12th, 2011

W końcu na urlop…. no normalnie, aż serce rośnie Plany urlopowe są następujące: a) Czeska Praga gdzie planuję łazić ile się da po ich ubytowniach, pubach itd. oraz szukać co ciekawszych wkładów do miodów i win domowych b) koło 18-19tego pora wybrać się na zlot Starych Butów… to już czysta imprezka c) no i na [...]

Continue reading about Urlop… w końcu ciut wolnego

JerzyM on Maj 30th, 2011

Ogólnie nie mam czasu na dalsze prowadzenie bloga w obecnym charakterze. Zamknęły się też wszystkie okoliczne sklepy ze specjałami Co prawda piwa nie zaprzestałem robić Ostatnio bardziej przeniosłem się w kierunku miodów pitnych i win ale piwo to nadal moje paliwo Blog chyba powoli będę przekształcał w notatnik z operacji fermentatorskich oddalając się od stricte [...]

Continue reading about Zmiana formy bloga…

JerzyM on Styczeń 6th, 2011

Jakiś czas temu w poście na blogu (tak tak – ostatni akapit o Browarze Kormoran) zastanawiałem się kiedy Browar Kormoran w końcu zdecyduje się lać do beczek coś innego niż Rześkie i Irisha. Po głowie łaziły mi świeże, niepasteryzowane piwa typu Orkisz czy inne. No i przechodząc do sedna w dniu wczorajszym …. prrr było [...]

Continue reading about Zmiany w olsztyńskich knajpach … idą dalej??