Wino Domowe
Kiedyś będąc w Nepalu miałem okazję spróbować tego trunku… Ogólnie myśmy mieli Polską wódę a lokalus częstował nas czymś mętnym z plastikowej butelki – smakowało dziwnie ale pić się dawało. Ostatnio stwierdziłem, że ryż i cukier jest dostępny cały rok więc w oczekiwaniu na jesienne owoce można spróbować coś tu nabroić. Na pierwszy frot poszła [...]
No to najpierw sprawozdanie w stylu prasowym: środa ok. 11tej dzwoni LucyAnn, że winko, które dostała w butelce po piwie i zamknięte kapslem w prześliczny sposób udekorowało jej cały barek. Co tu dużo mówić – pierdolnęło po prostu na całego. czwartek – Kostek twierdził, że winko, które dostał, oddało swój korek w sposób co najmniej [...]
Continue reading about Bomby truskawkowe czy relacja z zabawy w sapera
Ludziki pytają jak powstało owe truskawkowe co nie co … więc tym razem, na świeżo, rozrabiając nowy nastaw zanotuję jak wyglądało jego przygotowanie Krok pierwszy to udanie się na rynek i znalezienie odpowiednich truskawek. Chodzi tu o to żeby były to truskawy „z pazurem” tj. nie super słodkie a te mocno aromatyczne. Cukier i tak [...]
Z innych nowości to ostro ruszyła produkcja win, miodów (wstawiony staropolski czwórniak i gryczany dwójniak)… sezon już niedługo. W ramach testów bawię się tzw. wine-kit’ami. Wygląda to tak, że jacyś goście kontraktują winogrona szlachetnych szczepów, robią z tego koncentrat + drożdże, pożywki i cały ten bajzel a kończy się to zestawem do samodzielnego zdziałania. Właśnie [...]
Z lekkim opóźnieniem ale jednak ruszyła jesienno-zimowa runda warzelnicza Na pierwszy front poszedł Highland Heavy Ale na puchach Muntosa Gold. Zdjęcia powyżej jak widać zaczyna się ładnie… ale kolorek i zapach naprawdę niezły Na ten sezon nastawiam się na pszeniczne + czarne no i oczywiście pewnie na wiosnę parę warek cydra pójdzie w ruch. Koniec [...]
Najnowsze Komentarze